| |
jachty klasyczne
Bohema 620
Bezkabinowe, wędrowne jachty żaglowe odchodzą
do lamusa. Z tym większą przyjemnością, choć nie bez obaw, usiadłem do projektowania
tego typu jednostki. Z jednej strony dręczyła mnie myśl, że "genetycznie skażony" Omegą,
prochu nie wymyślę... Z drugiej strony, właśnie możliwość "mierzenia" się z kanonem,
sprawiała, iż wyzwanie było bardzo pociągające.
Zadowolony (proszę wybaczyć brak skromności)
z jachtu
Bohema, uznałem, że nowa jednostka powinna stylistycznie nawiązywać
do tejże. Brystol, ołówek - siadam do szkiców. Na papierze pojawił się zarys
kadłuba, którego gabaryty zbliżone są, a jakże, do poczciwej Omegi. A chciałeś "poprawiać" klasykę
- pomyślałem. Powoli jednak, z gmatwaniny linii wyłaniał się obraz łódki, która
miała swój własny charakter i zaczynała mi się coraz bardziej podobać. Wreszcie
na papierze, a potem na ekranie komputera pojawiła się Bohema 620 - bezkabinowa,
turystyczna, śródlądowa żaglówka dla 4-5 osób.
Wysokość burty pozwalała na umieszczenie w
kokpicie, miedzy achterpikiem a rajsbelką, wygodnych ławek - załoga w trakcie
żeglugi może siedzieć w kadłubie wygodnie oparta o falochron. W przypadku konieczności
wyjścia na balast, siada się na półpokładzie, nogi spoczywają wtedy na ławkach.
Pod półpokładami są jaskółki, a pod ławkami - bakisty. "Gotycki" falochron, rogatnica,
takielunek 4/5 z niskim fokiem czy gretingi - to najbardziej rzucające się w
oczy, podkreślające styl pociągnięcia.
Kadłub Bohemy 620 klejony jest diagonalnie
z obłogu. Szkielet kadłuba składa się ze stępki, nadstępki i denników, stewy
dziobowej, pawęży, ram wręgowych oraz wzdłużników pokładnikowych. Szkielet pokładu
to wzdłużniki pokładowe, pokładniki, konsole i zrębnica kokpitu. Niezatapialność
jednostki w stanie "gotowym do drogi" zapewniają komory wypornościowe (np.
płyty ze styropianu lub pianki PCV o małej gęstości, owinięte w foliowe worki,
osłonięte od spodu cienką sklejką) mocowane do szkieletu pokładu pasami.
Klejony z listew maszt o okrągłym przekroju oraz owalny bom o
identycznej konstrukcji są lekkie i - co jest niezmiernie ważne - można je wykonać
bez ławy montażowej. Maszt z jedna parą salingów usztywniają sztag, dwie pary
want oraz achtersztag.
Żagiel mocowany jest do drzewc przy pomocy pełzaczy ślizgających
się w szynie. Można oczywiście zrobić klasyczny maszt i bom z likszparą, ale
do tego niezbędne są odpowiednie maszyny i stół do klejenia drzewc.
Profilowane,
lekkie płetwy ze sklejki mają konstrukcję półskorupową. Wykonanie miecza czy
steru jest proste i nie wymaga żmudnego heblowania i szlifowania, by nadać im
pożądany profil.
Obszerny forpik, achterpik ("wyłożone" gretingami), bakisty pod
ławkami i jaskółki pozwalają zmieścić w Bohemie 620 cały "dobytek", namiot na
bom oraz kuchenkę - ekwipunek niezbędny do włóczęgi po śródlądowych akwenach.
| Dane techniczne |
| Jacht Bohema 620 |
| długość |
6,20 m |
| szerokość |
1,90 m |
| zanurzenie |
0,17/1,15 m |
| wyporność |
680 kG |
| pow. ożaglowania |
16 m 2 |
|
|